REKLAMA

proba_4.pdf

PCB - termotransfer - walka o ścieżki 4mils w domu

Metoda żelazkowa jest bardzo fajna jeśli uda się za pierwszym razem. Poświęcając czas, wysiłek i nie osiągając efektu człowiek się zniechęca. Przy metodzie chemicznej nawet jeśli nie osiągnie się porządanego efektu za pierwszym razem, w kilka sekund czyścimy płytkę i w kilka minut mamy gotową drugą. .. Nie wydaje mi się aby trudniej zmywało się toner po termotransferze, też zajmuje mi to kilka sekund. Też powtarzam transfer jak mi coś nie wyjdzie, wspomniałem o tym w pierwszym poście (na końcu). Właśnie na szybko przygotowałem jedną. Papier byle jaki i drukarka byle jaka(widać po ubytkach w tonerze, rozdzielczość 300DPI), ale szybkość przygotowania(trawienie w ruchomej kuwecie) oraz możliwa do osiągnięcia tak prostym nakładem pracy szerokość ścieżek dla mnie deklasuje metodę żelazkową. Jeszcze nie próbowałem z laminatorem, który może rozwiązać większość utrudnień metody żelazkowej... PS. Daj na PM plik pdf, spróbuję zrobić jedną z Twoich płytek. Kolego a o jakiej szerokości ścieżek piszesz, bo na płytce którą pokazałem w 1 poście są ścieżki około 4 mils (0,1mm), 6mils (0,15mm), i długości 3-6cm, bez przerw i nie ma między nimi zwarć - sprawdzałem. Podobnie na grubszych 8 i 10mils. Ciekaw jestem tego sformułowania: "większość utrudnień metody żelazkowej..." bo tego to już nie rozumiem zupełnie. Możesz coś bliżej o tym? Metoda żelazkowa i chemiczna są według mnie bliźniacze. Różnią się tylko jednym etapem: sposobem transferu. Czasem miałem problem z przygotowaniem dobrej jakości wydruku (słaby toner itp), ale nie przypominam sobie abym miał jakieś trudności nie do pokonania z prasowaniem. Z całym szacunkiem ale chyba zadam to pytanie: Czy próbowałeś kiedyś metody termotransferu? Zaraz dodam załączniki (muszę tylko spakować do właściwego formatu) jakby ktoś chciał potestować metody. Zrobione. Pierwszy to 4 kopie obrazu płytki na stronie A4, drugi jedna kopia na A4. 819461 819462 I pliki SVG (spakowane) 819493 819492 PS. Dodałem filmy z "prasowania" i "zmywania" żeby nie było że coś kombinuję. https://filmy.elektroda.pl/81_1488119815.mp4 https://filmy.elektroda.pl/65_1488120612.mp4 Czy ktoś zauważył jakieś "utrudnienia" w metodzie żelazkowej na filmie? A efekt końcowy taki: http://obrazki.elektroda.pl/3750971800_1487924339_thumb.jpg Kurczę!!! Zna ktoś prostszą metodę (czystszą i tańszą)? Jeśli tak to należy mu się nobel!!!


Pobierz plik - link do postu